TOP 7 filmowych cytatów modowych

9 czerwiec 2015

Dziś przedstawiamy Wam z perspektywy My Way Jewellery kultowe cytaty o modzie, z filmów w których moda jest równie ważna jak ich głowni bohaterowie:) Jakie są Wasze ulubione filmy o modzie? Zgadzacie się z naszym wyborem? Jakie cytaty zapadły Wam w pamięci?

Dziś Carrie nie miałaby tego problemu, mogłaby mieć i Vogue’a i kolację… wystarczyłoby, żeby weszłaby na Vogue.com i miałaby swoja „biblię” w wersji elektronicznej. Podobnie byłoby z kwestią jej pisania dla “New York Star,” dziś byłaby pewnie sławną blogerką :) Ciekawe ilu followers-ów miałaby na Facebooku czy Twitterze? Jej nauczycielką w kwestii social media, byłaby zapewne Samantha :)

Śniadanie u Tiffanyego



Ciekawostką jest to, że kultowe okulary, które w filmie nosi sobie Audrey Hepburn to nie Ray-Ban, jak wszyscy zazwyczaj myślą. Okulary są od Oliver’a Goldsmith’a, model o nazwie „Manhattan” dostępny jest w sprzedaży do dziś, a para kosztuje około 400$.
Podczas kręcenia scen wewnątrz Tiffany-ego, sklep po raz pierwszy od XIX wielu był otwarty w niedziele

Sabrina



Za kostiumy do filmu „Sabrina” Oskara zdobyła Edith Head, jednak prawdziwym twórcą kostiumów dla Audrey Hepburn, był jej bardzo dobry przyjaciel – Hubert de Givenchy. Kreacje filmowe aktorki zostały przez nią osobiście wybrane z najnowszej kolekcji projektanta.

Diabeł ubiera się u Prady



Zapewne wszyscy „faszoniści” wiedzą, że wzorem do stworzenia postaci Mirandy Priestly była oczywiście Anna Wintour, redaktor naczelna amerykańskiego wydania „Vogue”. Kolejnym faktem jest, że Gisele Bündchen zgodziła się na zagranie w filmie jedynie pod warunkiem, że nie będzie grała modelki.

Wyznania zakupoholiczki

Film był kręcony w najbardziej ekskluzywnych sklepach w Nowym Jorku i w Kleinfeld w Chelsea, jednym z największych salonów sukien ślubnych na świecie.
W Hearst Tower zostały stworzone atrapy sklepów znanych projektantów takich jak Valentino, Anna Sui, Catherine Malandrino i Alberto Ferretti. Początkowo podekscytowani Nowojorczycy, byli mocno zawiedzeni, gdy dowiedzieli się, że sklepy na parterze wieży są otwarte tylko dla potrzeb filmu.

Słodkie zmartwienia



Na odrobinę sentymentu zasługują czasy, gdy w 1995 roku Cher na swoim komputerze za pomocą przesuwania po ekranie wybierała w co się ubierze… też Wam się to podobało?… dziś to żadna nowość, wystarczy mieć tablet… ale w 1995 roku efekt ‚wow’ był murowany. Pamiętacie jej słynne powiedzenie, że nie wierzy lustrom dlatego robi sobie zdjęcia Polaroidem, żeby mieć pewność, że dobrze wygląda. Dziś wystarczy zrobić szybie selfie smartfonem i problem braku zaufania jest rozwiązany:)

Plotkara



Blake Lively czyli fimowa Serena van der Woodsen ma 178 cm i prywatnie nie lubi chodzić w butach na obcasie. Leighton Meester, aby móc startować do roli Blair musiała swoje blond włosy przefarbować na brąz.

Your comment has been sent successfully. Thanks for comment!

Dodaj komentarz

Imię*
Email:*
Komentarz*
  Dodaj komentarz